Jest połowa września, wszyscy w tej chwili zachwycają się rykowiskiem (ja oczywiście też), ale mimo wszystko chciałabym już znowu wiosnę na Stawach Milickich. Dla mnie najbardziej dynamiczny okres w przyrodzie - przyloty ptaków, walki o terytorium, zaloty, gniazdowanie, wychowywanie ptasich maluszków. A wszystko to rozciągnięte w czasie na kilka miesięcy. Wszystko się budzi do życia, przyroda nabiera znowu kolorów. Podpatrywanie tych etapów jest zawsze pełne ekscytacji!!! Byle do wiosny!

Voz del valle
Tęskno do wiosny!
Każda pora roku na Stawach Milickich ma swój urok, ale mnie najbardziej zachwyca wiosna!
Kamila Bogucka1 min de leitura21
Este texto está disponível apenas em polaco.
Fotografias


