Ptasia Dolina
PomocLiczba przedmiotów w koszyku: 0
Pogoda w Dolinie
Miliczteraz21°dzień25°noc15°Sułówteraz22°dzień25°noc15°Żmigródteraz22°dzień24°noc15°Przygodziceteraz22°dzień25°noc15°Krośniceteraz21°dzień25°noc15°Odolanówteraz22°dzień25°noc15°Stawnoteraz21°dzień24°noc15°Ruda Milickateraz21°dzień24°noc15°Ruda Żmigrodzkateraz21°dzień24°noc15°Ruda Sułowskateraz22°dzień24°noc15°Dębnicateraz22°dzień25°noc16°Antoninteraz22°dzień25°noc15°Niezgodateraz21°dzień25°noc15°Joachimówkateraz21°dzień24°noc15°Grabownicateraz22°dzień25°noc15°Miliczteraz21°dzień25°noc15°Sułówteraz22°dzień25°noc15°Żmigródteraz22°dzień24°noc15°Przygodziceteraz22°dzień25°noc15°Krośniceteraz21°dzień25°noc15°Odolanówteraz22°dzień25°noc15°Stawnoteraz21°dzień24°noc15°Ruda Milickateraz21°dzień24°noc15°Ruda Żmigrodzkateraz21°dzień24°noc15°Ruda Sułowskateraz22°dzień24°noc15°Dębnicateraz22°dzień25°noc16°Antoninteraz22°dzień25°noc15°Niezgodateraz21°dzień25°noc15°Joachimówkateraz21°dzień24°noc15°Grabownicateraz22°dzień25°noc15°
Pierwszy film i pierwsza wielka odwaga
Głos z doliny

Pierwszy film i pierwsza wielka odwaga

Zuzanna Barycz Slow Rides3 min czytania

Wiedzieliśmy, że aby ludzie usłyszeli o naszym pomyśle, musimy zacząć opowiadać o nim w internecie\. Tyle że na początku nie mieliśmy profesjonalnego sprzętu, doświadczenia ani pewności, czy ktokolwiek będzie chciał nas oglądać.

image

Mieliśmy tylko telefony, pomysł i serca bijące zdecydowanie szybciej niż zwykle.

Pierwszy film opublikowaliśmy bardzo nieśmiało. Zanim nacisnęliśmy przycisk „udostępnij”, oglądaliśmy go wiele razy i wciąż zadawaliśmy sobie te same pytania: „Czy to jest wystarczająco dobre?”, „Czy to w ogóle ma sens?”, „Jak zareagują ludzie, którzy nas znają?”.

Baliśmy się krytyki. Tego, że ktoś nas wyśmieje, oceni albo powie, że próbujemy robić coś, do czego się nie nadajemy. Szczególnie trudna była myśl o reakcjach osób, które znały nas wcześniej — zanim pojawiła się nazwa Barycz Slow Rides, pierwsze filmy i wielkie marzenie o promowaniu Doliny Baryczy.

Czy zrozumieją, co chcemy stworzyć? Czy nie pomyślą, że się wygłupiamy? Czy nie powiedzą, że porywamy się na coś zbyt wielkiego?

Po opublikowaniu pierwszego filmu spoglądaliśmy na ekran i cieszyliśmy się z każdego pojedynczego wyświetlenia. Każda kolejna liczba oznaczała dla nas, że po drugiej stronie naprawdę jest człowiek. Ktoś zatrzymał się choćby na chwilę. Zobaczył stawy, groble i nasz pomysł. Być może po raz pierwszy usłyszał o Dolinie Baryczy.

Jedno wyświetlenie. Kolejne. Następne.

Dla innych były to tylko małe liczby. Dla nas — pierwsze osoby, do których dotarło nasze marzenie.

Przed każdą następną publikacją znów pojawiały się wątpliwości. Oglądaliśmy materiał i pytaliśmy siebie nawzajem: „Czy to jest w porządku?”, „Czy dobrze to pokazujemy?”, „Czy ludzie zrozumieją, co chcemy im przekazać?”.

Uczyliśmy się wszystkiego od początku. Jak nagrywać, jak opowiadać obrazem, jak wybierać ujęcia i jak w kilkudziesięciu sekundach zamknąć emocje, które sami czujemy podczas każdej wyprawy. Z każdym kolejnym filmem zdobywaliśmy nowe doświadczenie. Popełnialiśmy błędy, poprawialiśmy je i próbowaliśmy ponownie.

Każda publikacja uczyła nas nie tylko tworzenia filmów. Uczyła nas odwagi.

Mimo strachu postanowiliśmy słuchać głosu serca. Nie zastanawiać się bez końca nad tym, co może pójść źle. Nie pozwolić, aby lęk przed opinią innych odebrał nam szansę na spełnienie marzenia. Z uporem robiliśmy kolejny krok, nawet jeśli nie zawsze wiedzieliśmy, dokąd dokładnie nas zaprowadzi.

Dziś nasze filmy osiągają dziesiątki tysięcy wyświetleń.

Za każdą z tych liczb nadal widzimy człowieka. Kogoś, kto dzięki naszym materiałom po raz pierwszy dostrzega piękno Doliny Baryczy. Kogoś, kto zapisuje film, wysyła go bliskiej osobie albo zaczyna planować przyjazd do Milicza. Kogoś, kto może pomyśleć: „Chcę tam być. Chcę zobaczyć to na własne oczy”.

Te dziesiątki tysięcy wyświetleń są dla nas potwierdzeniem, że warto było nacisnąć „udostępnij”, mimo drżących rąk i głowy pełnej obaw.

Gdybyśmy wtedy pozwolili, aby wygrał strach, Barycz Slow Rides mogłoby nigdy nie dotrzeć do ludzi, którzy dziś przyjeżdżają do nas z różnych części Polski.

Dlatego każde wyświetlenie przypomina nam, że odwaga nie oznacza braku lęku. Odwaga oznacza, że mimo lęku robimy kolejny krok.

image

Posłuchaj bajki z Ptasiej Doliny

Po lekturze przejdź do słuchowisk i poznaj bohaterów.

5,0