Piątek południe, zbliża się godzina 14, siedzę sobie na tarasie, na wygodnej kanapie i scrolluję internety. Nagle słyszę ptasi gwar, jaskółki mocno zaczynają "skrzeczeć". Spoglądam w lewo i widzę, dużego ptaka, który przelatuje jakiś metr nad ziemią, nad naszym trawnikiem wzdłuż alei drzew i krzewów. Przyglądam się całej tej sytuacji i próbuję się zorientować co to za ptak, myślę najpierw - Sójka? Nie, wielkość podobna, ale brak niebieskich piór. Szybko wołam Adama, by brał aparat, bo ptak usiadł na ogrodzeniu, bardzo szybka akcja. Skrzeczące jaskółki lecą na tego "stwora" nie wiemy co to, czy pustółka, czy jakiś inny drapieżnik. Podobna akcja do tej na niebie, tylko teraz akcja w odległości 5 metrów, a później 20 metrów. Coś niesamowitego, atakujące jaskółki, 8 do 15 razy mniejsze, ale jakże zdeterminowane, by pogonić tego Krogulca, który zdecydowanie, nie był dla nich proszonym gościem.


Blog
Przegnany Krogulec
Agnieszka Murawiejko1 min czytaniaDolina baryczykrogulecdymówkaoknówka
Dziś opowiem wam o tym, jak obserwowaliśmy w ogrodzie zorganizowana akcje przegonienia Krogulca przez jaskółki.
Posłuchaj bajki z Ptasiej Doliny
Po lekturze przejdź do słuchowisk i poznaj bohaterów.
